Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzyskiwacze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzyskiwacze. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 lipca 2022
Jak wymierzyć sprawiedliwość
"Dziadek miał pod Gdańskiem fabrykę dachówek. W tamtych
czasach, tuż po wojnie, robił je w czterech kolorach. Niby to nieważne – wykonała
gest rękoma – ale wtedy po tej strasznej wojnie ludzie również chcieli mieć
ładne domy. Sprzedawał ogromne ilości, wkrótce do produkcji dołączył ładne
płaskie cegiełki na wykończenie ścian. Konto rosło. I nagle ciach: fabrykę
upaństwowili. Willę zabrali, bo przecież nowy pan dyrektor musi gdzieś
mieszkać.
- Byli łaskawi – Augusta wykrzywiła wargi w ironicznym uśmiechu – pozwolili zabrać meble. Cenne antyki schowaliśmy na strychu u zaprzyjaźnionych ludzi, resztę położyliśmy na podwórku, przykrywając plandeką. Te ze strychu znikły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)