niedziela, 9 kwietnia 2023

Ale rodzinka

 Opowiadanie "Myto" z tomu "Tylko Ziemia" mówi o marzeniach. Jakie są, czy się spełniają, czy może niszczą, ale jak to możliwe? Marzenia zawsze są dobre i piękne. Warto się przekonać i przeczytać to opowiadanie. Zrozumiemy również znaczenia słowa myto. Teraz już nie musimy go uiszczać, przynajmniej, gdy wjeżdżamy do miasta. Rodzina z tego opowiadania wykupiła wycieczkę, która miała być piękna. Wjechali do pewnego miasteczka, ale nie znaleźli drogi powrotnej. Mąż i ojciec wiózł rodzinę eleganckim i drogim samochodem. Powtarzał, że to jego duma i spełnienie marzeń. 

Syn zatopiony w komiksach, nie słyszał, co do niego mówią, gdyż słuchawki zasłaniały jego uszy. A co widział na obrazkach ten chłopaczek? Silnego kowboja. Siostra miała na głowie duży wianek z kwiatów i wiedziała wszystko. Jakoś tak się zdarzyło, że matka zaczęła wspominać swojego narzeczonego. Uważała, że marnuje życie z obecnym mężem. Usiadła na olbrzymim kamieniu. Nagle poczuła, jak jest zmęczona od ciężkiej fizycznej pracy, jej ręce były brudne i pomarszczone od noszenia wiader z wodą i kopania kartofli. Spojrzała na swoją kieckę, wyglądała jak bura szmata. Co sobie uwiadomiła? Z niepokojem czekała na męża, który gdzieś zniknął.  Szukał malarza z paletą, którym miał się stać. Nie mogli się wydostać z miasteczka, brama była zamknięta. Dałoby się ją wyłamać, rozpędziwszy drogi samochód. Ale gdzie jest kierowca?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz